Zamiast podjadać wynalazki ze sklepu, które w środku mają głównie cukier, sól, tłuszcz, białą mąkę, konserwanty…
…zacznij jeść PRZEKĄSKI TERAPEUTYCZNE. Smakują równie dobrze i uzupełniają niedobory, np. błonnik, którym żywią się dobre bakterie w jelitach, białko, które daje sytość na dłużej, zdrowe tłuszcze, witaminy, składniki mineralne, polifenole.
Zdrowie Ci za to podziękuje, gdyż dieta uboga w błonnik, ale bogata w cukier, sól, niezdrowy tłuszcz z typowych przekąsek należy do najlepiej opisanych czynników ryzyka chorób serca… cukrzycy typu 2… czy raka jelita grubego.
Teraz możesz podjadać, wspierając zdrowie. Przedstawiam…
PRZEKĄSKI TERAPEUTYCZNE. Do kawki przed południem, na mały głód w drugiej części dnia i na wieczór przed telewizorem.
W odróżnieniu od sklepowych przekąsek, te podnoszą jakość diety, dodają do niej wartości.
Ze składników, które są w prawie każdym Lidlu, Biedronce, Kauflandzie i innych sklepach.
Proste składniki i wykonanie. Dużo smaku i dużo zdrowia. Wytrawne i słodkie bez cukru stołowego.
◼️ DLA CIEBIE, JEŚLI: między posiłkami ręka sama sięga po paluszki czy ciastka; dosyć masz stale tych samych kanapek, jabłek i garści orzechów; nie chcesz jeść sklepowych „fit” batonów i „zdrowych” przekąsek (bo okazują się słodyczami w przebraniu); nie lubisz, gdy zdrowe jedzenie jest mdłe; pilnujesz cukru oraz wagi, liczysz wymienniki (insulinooporność, stan przedcukrzycowy, cukrzyca typu 2) i chcesz przy każdym przepisie widzieć jasno, co jesz; chcesz (skoro już podjadasz) podjadać z przyjemnością i nie wykolejać przy tym całego żywieniowego dnia.
◼️ ZAWARTOŚĆ: 50 przepisów na przekąski terapeutyczne (107 str.), słodkich i wytrawnych: od chipsów z kalafiora, przez nadziewane grzyby, po kulki z gorzką czekoladą. Każdy przepis ma rozpiskę: kilokalorie, białko, tłuszcz, węglowodany przyswajalne, błonnik i wymienniki węglowodanowe. Przykład: pieczone chipsy z kalafiora: 158 kcal, 6 g błonnika, 6 g białka, 10,5 g tłuszczu, 6,5 g węglowodanów przyswajalnych, 0,8 wymiennika. Tak wygląda każdy z 50 przepisów. A więc wiesz, co jesz, zanim sięgniesz po przekąskę.
◼️ WYJĄTKOWOŚĆ MOJEGO OPRACOWANIA: w internecie są setki tysięcy „zdrowych przekąsek”, ale wiele z nich to albo sucharek z czymś na wierzchu, albo słodycz przemianowana na „fit”. A tworząc ten przepiśnik, wybrałem crème de la crème: 50 przepisów na przekąski, do których chce się wracać. Każdą układałem pod kątem łączenia składników, by przekąska była prozdrowotna i dorównywała smakiem tradycyjnym (niezdrowym) odpowiednikom albo je przewyższała. Masz tu przekąski słodkie i wytrawne, na szybki mały głód, do kawy, na przystawkę dla gości. Przy każdym przepisie doradzam, z czym go podać.
◼️ AUTOR: CZŁOWIEK (JA), NIE AI: sztuczna inteligencja zawsze dostarczy Ci informacji. Ale nie zawsze będzie to informacja rzetelna. Czasami wymyśli coś „z powietrza”, co jest niezgodne z prawdą: tzw. halucynacja AI, a żebyś nie poznał, że to nieprawda, może się powołać na nieistniejące badanie. Dlatego każdy model AI w oknie do zadawania pytań pisze: „ChatGPT może popełniać błędy” lub „Claude może popełniać błędy. Proszę dokładnie zweryfikować odpowiedzi”. Ja sam piszę wszystko. Jako dietetyk i naukowiec weryfikuję każdą informację. Masz pewność rzetelności. Myślę, że w tych czasach to wartość.
◼️ OK. 3 MIESIĄCE MOJEJ PRACY: pracę nad tym przepiśnikiem zacząłem, gdy byłem na wakacjach w czerwcu, których sercem były długie piesze wędrówki. By mieć pod ręką coś do przegryzienia, przeważnie nie kupowałem przekąsek, tylko robiłem je sam. Niektóre z nich trafiły do tego przepiśnika. Jest on efektem około trzech miesięcy mojej pracy.
◼️ CENA: 79 zł.
◼️ PO ZAKUPIE: otrzymasz plik PDF od razu po zakupie. Czytasz na komputerze, telefonie, tablecie. Ulubione przepisy możesz wydrukować.
◼️ PO ZJEDZENIU: radość z doświadczeń smakowych. Bo przekąski są chrupiące, kremowe, słodkie albo pikantne. I to, czego nie widać: dostarczenie organizmowi wartości odżywczych. Nie jesz pustych kalorii na zapchanie, tylko uzupełniasz to, czego w codziennym jedzeniu często brakuje.
Typowe przekąski sklepowe nie wnoszą wiele. Bo cóż takiego dostarczą tradycyjne chipsy, batony, krakersy, paluszki, ciastka?
Ale kiedy trudno Ci nie podjadać między posiłkami, to przekąski mogą nie tylko ten głód wyłączyć i sprawić przyjemność psychiczną, lecz także przy okazji uzupełnić Ci to, czego w diecie nieraz brakuje!
A więc skoro jest potrzeba podjadania przekąsek, róbmy to, zmieniając ich skład na zdrowy! Wtedy można to robić bez żalu do siebie o łamanie diety.
Mój przepiśnik PRZEKĄSKI TERAPEUTYCZNE przychodzi tu z pomocą. 50 przepisów na chwile, gdy masz ochotę coś przegryźć: do kawy, po południu, wieczorem.
Smakują, a przy okazji dają to, czego zwykłym przekąskom brakuje: błonnik, którym żywią się dobre bakterie w jelitach… białko, które syci na dłużej… dodatkowo zdrowe tłuszcze… witaminy… składniki mineralne… i polifenole.
„Terapeutyczne” dlatego, że zawierają powyższe składniki i co najmniej 1 produkt główny o udokumentowanym działaniu prozdrowotnym.
● „Efekt kamienia”: dlaczego obiad z np. 4 składników może długo zalegać w żołądku, choć osobno żaden z tych składników Ci nie szkodzi? Str.18
● Zwykły produkt z lodówki, który może wspomagać eradykację Helicobacter pylori, czyli bakterii odpowiedzialnej za wrzody żołądka. Str.72-73
● Nie musisz żegnać się z poranną kawą. Istnieje „rozbrojona kawa”, z której usunięto większość substancji drażniących żołądek. Kupisz ją w Polsce + po czym taką kawę rozpoznać. Str.16-17
● Korzeń z ludowej apteczki, który pobudza apetyt, wspiera trawienie. Str.148
● Po obiedzie czujesz ciężar do wieczora? Bo… może nie chodzi o to, co jesz, tylko ile razy. Ta liczba najmniej obciąża chory układ trawienny. Str.152
● Błąd, który popełniają najbardziej sumienni pacjenci na diecie lekkostrawnej. Wygląda na rozsądną ostrożność, a może zaszkodzić Twoim jelitom. Str.33-34
● Na diecie lekkostrawnej łatwiej o niedobory. Które 3 składniki zwykle trzeba uzupełniać i który z nich dodatkowo przyspiesza gojenie. Str.139
● Możesz przestrzegać diety co do grama i dalej się męczyć. 6 rzeczy poza talerzem, bez których dieta lekkostrawna może nie zadziałać. Str.14-15
● „Roślinny opatrunek” dla podrażnionego żołądka: 4 surowce, które tworzą na błonie śluzowej warstwę ochronną i jak je przygotować. Str.140-147
● Sposób gotowania makaronu i kaszy, uważany za „zdrowszy”, przy chorym żołądku jest… błędem. Str.152
● Gorąca zupa „na rozgrzanie” może drażnić chory przewód pokarmowy. Lody na deser też. Jaka temperatura posiłku jest najlepsza, kiedy boli. Str.81, 152
● Ten sam chleb może trafić na listę zalecanych albo niezalecanych. Decyduje cecha, którą poznasz już przy ladzie w piekarni. Jaki więc chleb jeść? Zajrzyj do tej tabeli. Str.48
● Napój bez grama cukru i bez kalorii, który i tak może obciążać chory przewód pokarmowy. Być może stoi właśnie na Twoim stole. Str.16
● Unikasz totalnie laktozy „na wszelki wypadek”? Ta ostrożność może obrócić się przeciwko Tobie i stworzyć problem, którego wcześniej nie miałeś. Str.43
● Popularne ziele na żołądek, które przy refluksie może zgagę nasilać zamiast ją łagodzić. A przy niestrawności sprawdza się świetnie. I dlatego tak łatwo o pomyłkę. Str.140-143
● „Najzdrowsze” produkty z kuchni, które w aktywnej chorobie przewodu pokarmowego mogą nasilać dolegliwości. Dobra wiadomość: odstawiasz je tylko na pewien czas. Str.17, 30-32
● Choroba zabrała Ci wagę i siły? Ta zmiana w rozkładzie posiłków pomaga odbudować mięśnie, również po chorobach onkologicznych. Str.116
● Naleśniki z twarogiem i owocami na diecie lekkostrawnej. 28,3 g białka na porcję, a sekret tkwi w tym, jak je smażysz. Str.86
● Alergia na mleko czy nietolerancja laktozy? Pomyłka może Cię kosztować niepotrzebne wykluczenie całego nabiału. Jak je odróżnić, a także co wtedy wykluczyć, by było bezpiecznie. Str.38-42
● Nietolerancja laktozy, która może minąć. Od czego to zależy? Str.40-41, 45
● Produkt mleczny, który zwykle możesz jeść mimo nietolerancji laktozy, bo część pracy wykonują za Ciebie bakterie. Str.42
● Ser, który przy nietolerancji laktozy bije twaróg na głowę: ma 30 razy mniej laktozy. Str.42, 44
● Bezbolesne badanie, przy którym wystarczy… oddychać. Złoty standard w wykrywaniu nietolerancji laktozy. Str.41
● Boli po obiedzie, ale nie wiesz, który składnik zawinił? Dzięki temu dzień po dniu ustalisz, który produkt naprawdę Ci szkodzi, bez zgadywania. Str.35-36
● Rezygnujesz z kolacji, żeby „odciążyć żołądek”? W rekonwalescencji to może działać przeciwko Twoim mięśniom i jeden warunek, o którym trzeba pamiętać przy wieczornym posiłku. Str.127
● Zamiennik ziemniaków o 2X niższym indeksie glikemicznym. Zawiera on naturalny prebiotyk, który w badaniach obniżał cukier na czczo średnio o ok. 10 mg/dl i który wspiera jelita. Str.67
● Przyprawa, która obniża cukier na czczo i pasuje do diety lekkostrawnej. Tylko wybierz właściwy rodzaj. Str.77-78
● Nawet zdrowa oliwa może obciążyć chory żołądek. Jaka jest bezpieczna porcja „na raz”? Str.74
● Najbardziej lekkostrawna postać jajek. Str.68 i tabela na Str.49
● Owsianka uchodzi za zdrową na chory żołądek. Ale jedna jej wersja moż go podrażnić. Którą jeść? Str.76
● Jedno z najbardziej lekkostrawnych warzyw i do tego nie kumuluje metali ciężkich. Str.65
● Czynność, którą wykonujesz z surowym mięsem w dobrej wierze, może… roznosić bakterie po zlewie i blatach. Jak robić to bezpiecznie i czego nie robić przed włożeniem mięsa do lodówki. Str.20
● Błąd z deską do krojenia, przez który bakterie z surowego mięsa mogą trafić prosto do Twojej surówki. Opłukanie nie wystarczy. Str.19
● Odgrzewasz obiad, „aż będzie ciepły”? To za mało. Do jakiej temperatury go doprowadzić i czego nie robić już z raz odgrzaną potrawą. Str.21-22
● Modny dodatek do kanapek i sałatek, który bywa skażony E. coli, także szczepami zdolnymi uszkodzić nerki. Plus 1 prosty zabieg, który zmniejsza ryzyko zatrucia niemal do zera. Str.25-27
● Sposób kupowania orzechów i pestek, który jest tańszy, tylko że dla osób starszych bardziej ryzykowny. Str.23
● Suplement, który miał pomóc, a może nasilać ból brzucha i zaparcia. I drugi, którego nadmiar kończy się biegunką. Str.140 (w przypisie dolnym)
● Siemię lniane zalewasz wrzątkiem? Przy chorobach układu pokarmowego przygotowuje się je inaczej. Dokładny przepis i kiedy je pić. Str.140
● Roślina, którą pijesz na zimno, powoli, małymi łykami. Jej śluz i pektyny pokrywają żołądek ochronną warstwą. Str.147
● Nie wiesz, co dziś ugotować, żeby potem nie bolało? Oto 50 przepisów na 5 posiłków dziennie, z kaloriami i makroskładnikami przy każdym. Przykładowy jadłospis na 2000 kcal. Str.79-138
● Masz cukrzycę i musisz przejść na dietę lekkostrawną? Część zasad jednej i drugiej diety się wyklucza. Jak je pogodzić. Str.156-157
● Obiad w restauracji na diecie lekkostrawnej? Da się, gdy wiesz, o co poprosić obsługę. Str.160
● Nie musisz pamiętać całego e-booka. 22 najważniejsze zasady na 3 stronach, do szybkiego odświeżenia przed zakupami czy gotowaniem. Str.151-153
● Ziołowe krople, które naprawdę pomagają na niestrawność. Str.149
● Kuchenny trik z ubitą pianą z jaj, który sprawia, że potrawy stają się lżejsze dla żołądka. (Ma świetne zastosowanie, używaj na stałe). Str.31, 151
● Mięso, którego białko organizm wykorzystuje m.in. do produkcji melatoniny, hormonu snu. Str.71-72
● Jedna z najzdrowszych ryb w diecie lekkostrawnej jest tylko „umiarkowanie zalecana”. Które ryby są na liście zalecanych? Str.50, 69-70
● „Wielka ósemka” alergenów: spośród ponad 160 produktów, które mogą uczulać, te 8 robi to najczęściej. Str.38
● Jak zwiększyć ilość błonnika w diecie, która go ogranicza i nie skończyć ze wzdęciami. Str.159
● Usunięty pęcherzyk żółciowy, refluks, wrzody, zapalenie trzustki albo np. przygotowanie do kolonoskopii i inne… Czyli 12 sytuacji, w których dieta lekkostrawna przestaje być wyborem, a staje się koniecznością. Str.10-11
● Celem nie jest „jeść mdło do końca życia”. Czyli jak stworzyć błonie śluzowej żołądka idealne warunki do regeneracji i znowu cieszyć się jedzeniem, które dziś Ci szkodzi.
● Popularne sery, które mają 6 razy mniej laktozy niż… masło. Przy nietolerancji nie musisz ich skreślać. Str.42, 44
● To lekkostrawne warzywo najbardziej obniża ryzyko raka. Str.63-64
● Lekkostrawny owoc, którego połówka daje ok. 400 mg potasu. Regularne jedzenie wiązało się z niższym o 17% ryzykiem nadciśnienia i o 21% choroby wieńcowej. Str.58
● Seniorzy łatwiej łapią zatrucia pokarmowe, m.in. przez słabszą odporność. 8 produktów, przy których warto zachować czujność. Str.23
● „Bez cukru” nie znaczy „dobre dla brzucha”. Popularne słodziki, które mogą wywołać wzdęcia i biegunkę + i jeden, który wydaje się bezpieczny. Str.158
● Pomidor potrafi podrażnić żołądek, chyba że zrobisz z nim 2 proste rzeczy (które przy okazji dodatkowo zwiększają przyswajanie likopenu, czyli związku łączonego z niższym nawet o 26% ryzykiem udaru). Str.62
● Jak zjeść… GULASZ! (Nawet z chorym żołądkiem). Str.114
Biorąc pod uwagę, że:
to sądzimy, że cena 119 zł za TERAPEUTYCZNĄ DIETĘ LEKKOSTRAWNĄ jest dobra. To mniej niż połowa jednej wizyty u dietetyka. A poradnik zostaje z Tobą na lata i możesz do niego wracać kiedy chcesz.
Natomiast teraz, w okresie premiery, jest taniej o 32 zł.
119 zł poradnik będzie kosztował od 1 listopada. Do soboty 31 października, do godz. 23:59, obowiązuje cena premierowa: 87 zł. To mniej więcej tyle, ile kosztują trzy duże opakowania tabletek na zgagę.
Co to znaczy? Po zamówieniu e-booka, wykorzystaj go w całości. Zobacz tabele z produktami zalecanymi, umiarkowanie zalecanymi i niezalecanymi. Przetestuj dania lekkostrawne spośród 50 przepisów. Zapoznaj się z zasadami. Dowiedz się także, jak przygotowywać posiłki, żeby były łatwiejsze do strawienia.
I osobiście przekonaj się, że można jeść bez strachu, co będzie za dwie godziny… że można zjeść i nie mieć objawów… że można jeść lekkostrawnie i smacznie.
Jeśli jednak i tak uznasz z jakiegoś powodu, że poradnik nie był dla Ciebie, napisz na kontakt@drbartek.pl z prośbą o zwrot pieniędzy. Plik zostaje u Ciebie. Na decyzję są trzy miesiące, tak więc bez pośpiechu.
Jeżeli rzeczywiście zdecydujesz się skorzystać z opcji zwrotu, będziemy trochę tym faktem zawiedzeni, bo przyłożyliśmy się z dr Angeliką do tego poradnika, lecz zależy nam na Twoim zadowoleniu, stąd postanowiliśmy dać taką możliwość zwrotu.
Obecna cena premierowa: 87 zł
Cena od soboty, 1 listopada: 119 zł
Proponujemy od tabeli produktów na s. 47-57. Każdy produkt stoi w jednej z trzech kolumn: zalecane, z umiarem, niezalecane. Przy wielu jest też forma: gotowane, bez skórki, przetarte. Potem wybierasz jeden z 10 obiadów (s. 104-115) i możesz go robić.
Najważniejsze zaś zasady zebraliśmy na trzech stronach (s. 151-153). Możesz je sobie wydrukować i powiesić np. na lodówce, by zawsze pamiętać, co jest kluczowe.
Na s. 10-11 jest lista: refluks, zapalenie błony śluzowej żołądka, choroba wrzodowa, kamica i pierwsze tygodnie po usunięciu pęcherzyka, zapalenie trzustki, zaostrzenia chorób zapalnych jelit, uchyłki i rekonwalescencja. Więc jeśli zalecono Ci dietę lekkostrawną, nasz e-book pokazuje, jak ją stosować na co dzień. Jedynie przy alergii pokarmowej potrzebna jest osobna dieta eliminacyjna (s. 37).
Jak najbardziej. Przy każdym składniku jest gramatura i miara domowa, czyli łyżka, szklanka, sztuka itp. Możesz wydrukować tabelę produktów oraz kilka przepisów i zostawić je w kuchni. Jeśli to Ty gotujesz dla rodzica, e-book odpowiada na pytanie, które przewija się najczęściej: co ugotować, żeby nie zaszkodziło.
Owszem. Na s. 156-157 piszemy, jak pogodzić dietę lekkostrawną z cukrzycą. Część zaleceń trzeba dopasować, dlatego plan warto omówić z lekarzem lub dietetykiem
Tak, bo pamiętaj: nietolerancja laktozy nie oznacza rezygnacji z całego nabiału. Sery podpuszczkowe mają ok. 0,1 g laktozy na 100 g, a tabela zawartości laktozy jest na s. 44-45. Dieta lekkostrawna nie jest dietą bezglutenową: glutenu nie wykluczasz, chyba że masz nietolerancję lub alergię (s. 155). Przy wielu przepisach podajemy zamiennik, np. mleko zastąpisz napojem roślinnym. Także tak, jeśli masz nietolerancję laktoy lub glutenu (albo jedno i drugie), skorzystasz z tego e-booka w pełni.
Zasady z e-booka, czyli jak gotować, łączyć składniki i dzielić posiłki, pomagają nie obciążać żołądka. Nasz e-book więc podpowie, jak jeść i co zmienić; czego unikać, a także co uwzględniać.
Na jakiś czas, nie na zawsze. Dieta ma dać odpocząć układowi pokarmowemu, zaś potem ma się poszerzać (s. 13). Na jak długo, to kwestia indywidualna (s. 154). Na s. 35-36 pokazujemy, jak potem dodawać produkty po jednym, rozszerzać jadłospis i wrócić do normalnego jedzenia.
Unikalne jest na pewno nasze wspólne, moje i dr. Angeliki, doświadcznie zdobyte w praktyce dietetycznej.
Nie do końca wiemy, co jest w innych książkach, e-bookach czy artykułach w sieci, natomiast my pokazujemy, jak przygotować to, co jesz, a nie tylko czego unikać. Bo ten sam produkt może obciążać albo odciążać żołądek, i zależy to np. od tego, jak go ugotujesz i z czym połączysz (s. 17-18). Dzięki temu talerz się nie kurczy do mdłych produktów. Więc jesz smacznie, a żołądek ma czas odpocząć.
Kleik i kisiel to najwęższy początek, nie cała dieta. Kartka mówi, czego nie jeść. Nie mówi, jak przygotować to, co jesz. A właśine od tego dużo zależy: ziemniak w plackach obciąża, ugotowany w purée z kolei powinien być dobrze tolerowany (tutaj przyda Ci się nasz podział produktów zalecanych, z umiarem i niezalecanych (s. 53). Czyli my w tym e-booku nie dokładamy zakazów, które zapewne już znasz. Dajemy 50 posiłków i zasady, dzięki którym jadłospis się poszerza.
No właśnie sens polega na tym, by tak nie było. Przygotowaliśmy dania domowe, ale tak, żeby nie obciążały układu pokarmowego.
Dokładnie tak. Zebraliśmy praktyczną wiedzę o zasadach diety lekkostrawnej ORAZ dołączyliśmy 50 przepisów.
Przepisy są podzielone na pięć posiłków dnia: śniadania (s. 81-91), drugie śniadania (s. 92-103), obiady (s. 104-115), przekąski (s. 116-126), kolacje (s. 127–138).
Oczywiście na aktualnym stanie wiedzy naukowej, ale też dużo wynika z mojego i dr. Angeliki osobistego doświadczenia w pracy z osobami, które wymagały lekkostrawnej diety. Zwłaszcza dr. Angelika Kargulewicz pracowała z dużą liczbą takich osób, zatem jej wkład był nieoceniony.
Bo to premiera – po prostu.
Ze zdziwienia zrobimy z dr Angeliką oczy duże jak spodki od filiżanek i tak będziemy chodzić przez cały dzień!
A na poważenie: jeśli uznasz, że jakimś sposobem e-book mało Ci pomógł, napisz e-mail na kontakt@drbartek.pl z prośbą o zwrot. Nie trzeba podawać powodu.
Tak. W sprawie zakupu, pliku i zwrotu napisz na kontakt@drbartek.pl. Na poczcie urzęduje też Maria, która ze mną pracuje. Jest dietetyczką i w razie wątpliwości co do zawartości e-booka służy pomocą.
Zaraz po opłaceniu zamówienia dostaniesz e-mail z linkiem do pliku PDF. Nie ma zakładania konta itp. Link działa bez ograniczenia czasu. Prosto i szybko.
Na komputerze, tablecie i telefonie. To plik PDF. Na telefonie jednak nie polecamy otwierać, bo niewygodnie się czyta z powodu małego ekranu. Najlepiej na tablecie i komputerze. Plik można też wgrać na czytniki typu Kindle.